O autorze
Michał Syska. Dyrektor Ośrodka Myśli Społecznej im. F. Lassalle'a we Wrocławiu. Publicysta (publikował m.in. w "Gazecie Wyborczej", "Rzeczpospolitej", "Dzienniku", "Trybunie", "Krytyce Politycznej", "Przeglądzie", "Le Monde Diplomatique"). Konsultant polityczny. Działacz społeczny.

Zabójcze cięcia w służbie zdrowia

Ośmiolatek z Oleśnicy to śmiertelna ofiara komercjalizacji i ekonomizacji usług publicznych w Polsce.

Śmierć ośmiolatka, ofiary wypadku drogowego, który nie został przyjęty do wrocławskiego szpitala akademickiego, bulwersuje od kilku dni opinię publiczną w Polsce.



Czytam w "Gazecie Wrocławskiej", że sprawa odmowy udzielenia pomocy chłopcu w szpitalu przy ul. Borowskiej to nie pierwszy tego typu przypadek w tej placówce. Pracownicy akademickiej lecznicy przyznają, że takie odmowy zdarzają się często, bo po prostu na SOR-ze brakuje obsady, co wynika z cięcia kosztów zaordynowanych przez dyrekcję.

W dobie komercjalizacji i ekonomizacji usług publicznych w Polsce (oraz braku rzeczywistej kontroli ze strony państwa i społeczeństwa) tego typu praktyki (pilnowanie bilansu kosztem świadczenia usług) stają się normą.

Ciekawostką jest fakt, że dyrektor szpitala przy Borowskiej dwa lata temu -decyzją min. Arłukowicza - stanął na czele zespołu, który miał uzdrowić sytuację finansową w Centrum Zdrowia Dziecka. "Newsweek" pisał wtedy: "Na czele komanda stoi Piotr Pobrotyn, dyrektor Akademickiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu, o którym tamtejsze gazety pisały: „nienawidzą go salowe, kucharki, portierzy, pielęgniarki i profesorowie". Uczucia sobie, a skuteczność sobie. Pobrotyn w kilka lat postawił zadłużony szpital na nogi i pozbył się długu podobnej wysokości jak dług CZD".

Tygodnik nie napisał jednak o tym, co wiemy teraz: cięcia we Wrocławiu odbyły się kosztem bezpieczeństwa pacjentów. Dziś w Polsce głównym kryterium oceny dyrektorów szpitali staje się wynik finansowy, a nie skuteczne leczenie ludzi. Warto mieć na uwadze ten kontekst przy (słusznym) oburzaniu się w związku z tą smutna sytuacją.
Trwa ładowanie komentarzy...